• przemyślenia

    Ciężko mi w to uwierzyć

    Ciężko mi uwierzyć w to, że zaraz będzie koniec roku. Przez ostatnie miesiące przyłapywałam się nieustannie na przywiązywaniu nieproporcjonalnie dużej wagi do pracy. Gdyby mój blog byłby człowiekiem, najprawdopodobniej już dawno wykreśliłby mnie ze swojego życia i powiedział, że taką przyjaźń to mogę sobie co najwyżej wsadzić w dupę.

  • przemyślenia

    Jest taki ktoś

    Dzisiejszy tekst tak naprawdę nie jest nawet tekstem — jest wyznaniem. Podziękowaniem. Deklaracją. Choć w praktyce rzeczywiście masz do czynienia jedynie ze ścianą słów, tak chciałabym, żebyś wiedział, że między tymi słowami jest przede wszystkim szczerość.

  • filmy i seriale

    Co ja sobie robię, czyli recenzja filmu 365 dni

    Jeśli planowałeś obejrzeć ten film i zastanawiałeś się, czy nie zrobić tego tylko dlatego, żeby wiedzieć, dlaczego wszyscy go oglądali: teraz już wiesz i nie musisz tego robić. Ja straciłam prawie dwie godziny swojego życia — ostatecznie oczywiście nie żałuję, bo mogłam się na ten temat wypowiedzieć, napisać dla Ciebie tekst i przypomnieć, że erotyka naprawdę nie powinna tak wyglądać.

  • muzyka

    Muzyka Miesiąca #2: luty 2020

    Jak zwykle lekkie opóźnienie, ale oto jest — przed Tobą kolejny artykuł z serii Muzyka Miesiąca, tym razem oczywiście dotyczący moich ulubionych albumów muzycznych z lutego. Zanim jednak przejdę do konkretów, zainteresowanych lub chcących znaleźć coś do posłuchania zapraszam na mój profil na Last.fm, gdzie dowiesz się dokładnie, czego słucham, kiedy słucham i ile słucham. A teraz, ruszajmy!

  • produktywność

    Kwietniu, błagam Cię — weź się zlituj

    Prawda jest taka, że marzec był świetny, po prostu niekoniecznie w tym sensie, w którym pierwotnie zakładałam, że będzie. Prawda jest taka, że w ciągu jednego miesiąca zrobiłam więcej, niż kilka lat temu zrobiłabym w ciągu roku. Prawda jest taka, że są postępy — niekoniecznie widoczne gołym okiem. Bo te postępy przede wszystkim zaszły we mnie, a dokładniej — w mojej głowie.