• filmy i seriale

    Co ja sobie robię, czyli recenzja filmu 365 dni

    Jeśli planowałeś obejrzeć ten film i zastanawiałeś się, czy nie zrobić tego tylko dlatego, żeby wiedzieć, dlaczego wszyscy go oglądali: teraz już wiesz i nie musisz tego robić. Ja straciłam prawie dwie godziny swojego życia — ostatecznie oczywiście nie żałuję, bo mogłam się na ten temat wypowiedzieć, napisać dla Ciebie tekst i przypomnieć, że erotyka naprawdę nie powinna tak wyglądać.