• produktywność

    Kwietniu, błagam Cię — weź się zlituj

    Prawda jest taka, że marzec był świetny, po prostu niekoniecznie w tym sensie, w którym pierwotnie zakładałam, że będzie. Prawda jest taka, że w ciągu jednego miesiąca zrobiłam więcej, niż kilka lat temu zrobiłabym w ciągu roku. Prawda jest taka, że są postępy — niekoniecznie widoczne gołym okiem. Bo te postępy przede wszystkim zaszły we mnie, a dokładniej — w mojej głowie.